Stal Poniatowa zdobyła kolejny punkt w drodze do utrzymania. W sobotę gospodarze zremisowali z wyżej notowaną Spartą 1:1. Goście objęli prowadzenie po golu Sebastiana Dąbrowskiego.
To już jego trzecie trafienie w czwartym meczu wiosną. Stal wyrównała na początku drugiej połowy za sprawą Adriana Kowalskiego. – Remis to dla nas dobry wynik biorąc pod uwagę fakt, że graliśmy w bardzo osłabionym składzie – mówi Henryk Kamiński, trener Stali. Czytaj dalej…
17 kolejkę spotkań w IV lidze rozpocznie sobotni mecz dwóch najsłabszych drużyn – Stali Poniatowa ze Startem Krasnystaw. Początek o godz. 11. Stawka jest bardzo duża. Goście dobrze zaczęli rundę wiosenną i teraz chcą pójść za ciosem. Stal z kolei zamierza powetować sobie stratę trzech punktów w inauguracyjnym meczu z Lublinianką-Wieniawą. – Musimy to odrobić.
- Na pewno nie będzie łatwo, bo rywal się przed nami nie położy. Czytaj dalej…
Karol Strug z Unii CKFiS Bełżyce, Jarosław Grykałowski z Czarnych Dęblin, Sebastian Dziosa ze Zwolenianki Zwoleń i Sławomir Radzikowski z Powiślaka Końskowola – to czwórka piłkarzy, którzy niemal na sto procent zagrają wiosną w Stali Poniatowa.
Wszyscy mają się stawić już dziś, na pierwszym treningu zespołu. To samo dotyczy Michała Radziejewskiego i Daniela Piłata z Vikinga Leśniczówka. Chęć gry w IV-ligowcu zadeklarował też Michał Berliński, były zawodnik Orłów Kazimierz, a ostatnio Czarnych. Czytaj dalej…
Przedstawiamy fragmenty wywiadu jakiego udzielił portalowi LubelskaPilka.net były trener Stali, Tomasz Jasik.
Marek Ignaciuk (Lubelska Piłka): Na forach internetowych kibice są umiarkowanie zadowoleni z Pana nominacji na trenera argumentując, że zdobył pan w Poniatowej tylko 9 punktów. To z pewnością musi dodatkowo Pana motywować do ciężkiej pracy, by im udowodnić co nieco?
- Nikomu nie muszę nic udowadniać, znam swoją wartość i posiadam wystarczającą wiedzę. Czytaj dalej…
W Poniatowej zaczęło się wielkie sprzątanie. Z drużyną pożegnał się już trener Andrzej Nowaczek, a z gry zrezygnował Paweł Klimkiewicz. I to nie koniec. – Pozbędziemy się kilku piłkarzy z łapanki, których sprowadził trener Tomasz Jasik – mówi Jerzy Dębicki, prezes Stali.
Nazwisk nie chce na razie zdradzać, ale z naszych informacji wynika, że na sto procent wiosną w klubie zabraknie m.in. Kamila Pietronia i Macieja Ruty. Nie wiadomo czy na pozostanie zdecyduje się lubelski zaciąg: Wojciech Herda, Igor Grzesiak i Paweł Wieczorek. Czytaj dalej…
Piłkarze Stali sprawili kibicom miłą niespodziankę i pokonali wczoraj wyżej notowane w tabeli rezerwy Podlasia Biała Podlaska. Bohaterem gospodarzy był Paweł Wieczorek, który strzelił dwa gole na wagę zwycięstwa. To pierwsze trzy punkty zespołu prowadzonego przez trenera Andrzeja Nowaczka na własnym boisku w tym sezonie. W klubie wszyscy mają nadzieję, że to pozwoli odżyć drużynie.
– Zrobiło się trochę weselej – cieszy się Andrzej Mazurek, kierownik drużyny z Poniatowej, który jednak był tylko na końcówce meczu. Zastępował go kierownik klubu. Czytaj dalej…
– Z Omegą wcale nie graliśmy tragicznie. Oni strzelili nam wszystkie bramki po stałych fragmentach gry. My mieliśmy swoje sytuacje, ale nie wykorzystaliśmy ich. Większość składu to młodzi chłopcy, którzy muszą się jeszcze sporo uczyć – podkreśla Andrzej Mazurek.
Stal straciła w tym meczu obrońcę Wojciecha Gołofita, który kwadrans przed końcem doznał kontuzji. Na boisko zmienił go Daniel Wojnicki. Czytaj dalej…
Klęska Stali w Łęcznej sprawiła, że w klubie z Poniatowej zawrzało. We wtorek posadę stracił trener Tomasz Jasik. Działacze wręczyli mu wypowiedzenie umowy tuż przed treningiem, który miał poprowadzić. – Nie było innego wyjścia – tłumaczy Jerzy Dębicki, prezes Stali.
– Po porażce w Łęcznej dzwonili do mnie zbulwersowani kibice i członkowie klubu domagając się jego dymisji. Musiałem zareagować, bo inaczej doszłoby w końcu do jakiegoś linczu na szkoleniowcu – dodaje.
Jasik wyleciał nie tylko za złe wyniki. – Umawialiśmy się, że nie będzie grał tylko skupi się na trenowaniu. Nie dotrzymał słowa, a opowiadania o brakach kadrowych to jakieś bajki. Cały skład to 31 zawodników. Czytaj dalej…
















