W minioną środę piłkarze “żółto-niebieskich” oficjalnie zakończyli sezon przy grillu, a następnie rozjechali się na wakacje. Na razie nie wiadomo jednak, kto pozostanie w zespole w kolejnych rozgrywkach. Jeżeli chodzi o przyjezdnych zawodników to najmilej widziany byłby Paweł Miszczuk, a także Łukasz Kaczmarek. Ten pierwszy ma jednak ofertę z Wisły Puławy, a także jednego drugoligowego zespołu. Nie do końca sprawdzili się z kolei Łukasz Frączek i Ariel Lindner. Obaj raczej będą sobie szukali nowych pracodawców. Lindner przebywał nawet ostatnio na testach w ŁKS Łódź. A co z Tomaszem Prasnalem, którego również sprowadził do Poniatowej Andrzej Orzeszek?
– Chciałbym zostać na Lubelszczyźnie. Nie wiem jednak czy będzie to Stal, bo dopiero zakończyliśmy sezon i na razie nie rozmawialiśmy z prezesem o przyszłości. Myślę, że wszystko powinno się wyjaśnić w tym tygodniu. Ja mam jednak w Lublinie rodzinę i wolałbym zostać w tym regionie – mówi były gracz Górnika Łęczna.
Źródło: Dziennik Wschodni
Tagi: Ariel Lindner, Paweł Miszczuk, Tomasz Prasnal, transfery Stali Poniatowa, Łukasz Frączek, Łukasz Kaczmarek
















