0:9 to najwyższa porażka jaką Orły Kazimierz zanotowały w swojej historii… porażka o tyle mocniej bolesna bo odniesiona na własnym boisku. Trudno jednak upatrywać super meczu w wykonaniu Stali II bowiem Orły zagrały bardzo bardzo słabo. Piłkarze gospodarzy przez większą część meczu tylko statystowali i próbowali powstrzymywać o wiele szybszych i bardziej wybieganych podopiecznych trenera Kamińskiego. Tyle wystarczyło by na jakiś czas wybić football z głów “Orłów”.
Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla Stali. Po dwóch trafieniach Łukasza Zawadzkiego w 6 i 9 minucie Stal prowadziła 0:2. To ustawiło mecz. Stal grała to co zawsze, a więc dużo wymienianych podań i pewna gra z tyłu. Gra piłką zmusiła gospodarzy do biegania, a w konsekwencji do szybkiej utraty sił. Orły w pierwszej połowie próbowały, głównie po stałych fragmentach gry, strzelić gola i dać sobie szanse na dobry wynik. Za każdym razem dobrze interweniował jednak Patryk Zakrzewski. Mimo, że Stal oddała wiele strzałów z bliższej i dalszej odległości to bramki nie padły i egzekucja została odłożona na drugą część gry.
Drugą połowę dobrze rozpoczęli miejscowi. I kiedy wydawało się, że będą dominować przez drugie 45 min… gola na 0:3 strzelił Mateusz Wojewódka i otworzył się worek z bramkami.
Stal przewyższała Orły głównie przygotowaniem kondycyjnym i “to” granie piłką sprawiało gospodarzom wiele problemów. Gdy po jednej stronie boiska było już tłoczno Stalowcy szybko przerzucali piłkę na drugą stronę.
Bramki strzelali Damian Złotnicki – dwie, Łukasz Zawadzki – trzecia, Piotrek Nowomiejski, Bartek Eciak oraz Rafał Wyroślak.
Orły Kazimierz – Stal II Poniatowa 0:9 (0:2)
Bramki:
Łukasz Zawadzki – trzy
Damian Złotnicki – dwie
Mateusz Wojewódka
Piotr Nowomiejski
Bartek Eciak
Rafał Wyroślak
Stal:
Zakrzewski – Frączek (c), Majchrowski, Jackowski, Kazanowski (55′ Nowomiejski) – Długosz, Wojewódka, Eciak, Złotnicki – Zawadzki, Górniak (46′ Wyroślak)
Za tydzień Stal II podejmować będzie na własnym boisku beniaminka z Puław, Puławiaka.
stalowcy.COM
















