– Jestem zawiedziony postawą mojego zespołu – nie ukrywa żalu Henryk Kamiński, trener Stali. – To nie była ta drużyna, którą widziałem w ostatnich meczach. Zabrakło determinacji i woli walki.
Te cechy są konieczne żeby nadrobić braki techniczne. Rywal był wymagający, ale oddaliśmy punkty za darmo.
Stal nie potrafi poderwać się z czternastego miejsca w tabeli, które przy spadku z III ligi Chełmianki, także dla niej oznacza degradację. Co gorsze, poniatowianie mają już tylko punkt przewagi nad piętnastym Startem, który grając bez żadnej presji co jakiś czas zaskakuje ogrywając wyżej notowanych rywali. Czytaj dalej…
Stal Poniatowa zdobyła kolejny punkt w drodze do utrzymania. W sobotę gospodarze zremisowali z wyżej notowaną Spartą 1:1. Goście objęli prowadzenie po golu Sebastiana Dąbrowskiego.
To już jego trzecie trafienie w czwartym meczu wiosną. Stal wyrównała na początku drugiej połowy za sprawą Adriana Kowalskiego. – Remis to dla nas dobry wynik biorąc pod uwagę fakt, że graliśmy w bardzo osłabionym składzie – mówi Henryk Kamiński, trener Stali. Czytaj dalej…
17 kolejkę spotkań w IV lidze rozpocznie sobotni mecz dwóch najsłabszych drużyn – Stali Poniatowa ze Startem Krasnystaw. Początek o godz. 11. Stawka jest bardzo duża. Goście dobrze zaczęli rundę wiosenną i teraz chcą pójść za ciosem. Stal z kolei zamierza powetować sobie stratę trzech punktów w inauguracyjnym meczu z Lublinianką-Wieniawą. – Musimy to odrobić.
- Na pewno nie będzie łatwo, bo rywal się przed nami nie położy. Czytaj dalej…
– Trochę nam szkoda tego meczu, bo zasłużyliśmy na remis – mówi Henryk Kamiński, trener poniatowian. – Podział punktów były sprawiedliwym wynikiem. Zaspaliśmy trochę przy tym rzucie rożnym, po którym Stępień strzelił nam bramkę głową. Na wyrównanie zabrakło nam już czasu, ale napsuliśmy Lubliniance sporo krwi.
Źródło: Dziennik Wschodni
Już w najbliższą sobotę o godzinie 11:00 rozpocznie się pierwsza kolejka rundy rewanżowej IV ligi lubelskiej sezonu 2011/2012. Jako pierwsze zagrają Lublinianka-Wieniawa Lublin i poniatowska Stal. Drużyny znajdujące się na przeciwległych biegunach ligowej tabeli, drużyny którym przyświecają zgoła inne cele.
Po rundzie jesiennej liderem jest właśnie Lublinianka-Wieniawa, która zgromadziła czterdzieści “oczek”. Na własnym boisku piłkarze z Piłsudskiego wygrali sześć spotkań i doznali tylko jednej porażki. Czytaj dalej…
– Mimo porażki jestem zadowolony z tego sparingu – mówi Henryk Kamiński, trener poniatowian. – Zabrakło nam w nim Karola Struga, który dostał wolne oraz juniorów mających swój sparing. Po raz pierwszy zagrał za to Adam Mróz i widać, że będzie dla nas dużym wzmocnieniem, bo bardzo dobrze kierował defensywą. Ludzie z Alitu nas chwalili mówiąc, że to już nie ten zespół, z którym grali sparing pół roku temu. Sam zresztą widzę, że atmosfera jest coraz lepsza – dodaje.
Oprócz Mroza w Ożarowie dobrze spisał się też inny były gracz Wisły Puławy Sebastian Dziosa, który Czytaj dalej…
Zgodnie z przekazywanymi w sobotę informacjami Adam Mróz i Sebastian Dziosa podpisali dziś umowy z czwartoligową Stalą Poniatowa. Obaj zawodnicy związali się z klubem półrocznymi kontraktami. Kolejnym nabytkiem poniatowian ma być były piłkarz tego klubu, Jarosław Grajper.
- Jarek poprosił nas jeszcze o czas do namysłu do przyszłego tygodnia. Musi sprawdzić czy wszystko z jego kontuzjowanym wcześniej kolanem jest w porządku. Jeśli wszystko będzie dobrze to stawia się w przyszłym tygodniu Czytaj dalej…
Występujący w rundzie jesiennej w drugoligowej Wiśle Puławy, Adam Mróz oraz były zawodnik tego klubu Sebastian Dziosa ustalili warunki indywidualnych kontraktów z czwartoligową Stalą Poniatowa. Zarząd klubu wyraził zgodę na przeprowadzenie transferów.
- Wszystko jest już dogadane i w poniedziałek podpisujemy umowy zarówno z Dziosą jak i Mrozem – potwierdza trener Henryk Kamiński. Sebastian Dziosa rozegrał czterdzieści pięć minut w dzisiejszym sparingu poniatowian przeciwko Orionowi Niedrzwica. Występ Adama Mroza uniemożliwiły sprawy rodzinne.
LubGol.pl
















