Piłkarze Stali Poniatowa w trzech ostatnich spotkaniach sezonu 2009/2010 zanotowali trzy zwycięstwa i zapewnili sobie utrzymanie w III lidze. Mimo udanej końcówki rozgrywek na ławce trenerskiej “żółto-niebieskich” nie pozostanie Henryk Kamiński, który skoncentruje się na pracy dyrektora sportowego. Kto może być jego następcą? Głównym kandydatem jest Zbigniew Grzesiak z Lublinianki, a plotki mówiły nawet o byłym opiekunie Motoru Mirosławie Kosowskim. Główni zainteresowani nie potwierdzają jednak tych informacji.
– Niebawem wyjaśni się, gdzie będą pracował w nowym sezonie. Na razie nie mam jednak zamiaru zdradzać żadnych szczegółów, nawet która liga wchodzi w grę – mówi popularny “Kosa”. Grzesiak od wielu lat związany jest z Lublinianką, ale od dłuższego czasu klub jest w poważnych tarapatach.
– Nie wiem czy zespół w ogóle przetrwa. Jeżeli nie, to będę zmuszony szukać nowego miejsca pracy. Na razie jednak żadnych rozmów nie prowadziłem – przyznaje Grzesiak.
Źródło: Dziennik Wschodni
Tagi: Mirosław Kosowski, Trener Stali Poniatowa, Zbigniew Grzesiak
















