Zaistniej w sieci. Kliknij i sprawdź!

Trenerski dwugłos po spotkaniu z Tomasovią

Autor: GTW dnia niedziela, 8 Maj 2011
Kategoria: sezon 2010/11, STAL

Tomasz Jasik (Stal Poniatowa): – Do straconego gola, nasza gra wyglądała bardzo dobrze. Potem straciliśmy głupią bramkę, mimo, iż prowadziliśmy grę. Z chłopaków zeszło powietrze i po przerwie nie mogli się już otrząsnąć. Próbowaliśmy atakować, ale dostaliśmy podobną bramkę do tej pierwszej. Po utracie drugiego gola odkryliśmy się, a że Tomasovia gra dobrze z kontry, to wykorzystała to i pozbawiła złudzeń. Popełniliśmy za dużo pojedynczych błędów, o których powiedziałem chłopakom w szatni. Rozmawialiśmy przed meczem, że goście przyjadą do nas bez trzech podstawowych zawodników i może trochę upatrywaliśmy w tym nasze szanse. Póki nie straciliśmy pierwszej bramki, środek pola należał do nas. Szybkościowo, szczególnie na skrzydłach, Tomasovia prezentowała się zdecydowanie lepiej od nas. Dobrą robotę wykonywał Jacek Kusiak, który wracał się po piłki do drugiej linii. Jeszcze się nie poddaliśmy, ale będzie nam bardzo ciężko utrzymać się w III lidze. Mamy trzy punkty za walkower z Olendrem, gdybyśmy zdobyli jeszcze z 15 punktów w 5 meczach, to na pewno byłby to dobry wynik.

Jarosław Korzeń (Tomasovia): – Cieszą mnie zarówno wynik, jak i gra moich podopiecznych. Zagraliśmy trochę innym systemem niż zawsze i to się sprawdziło. Przeciwnik nie był zbyt wymagający, dobrze zagrali zwłaszcza moi młodzi zawodnicy: Patryk Słotwiński, Tomek Jakubiak i ponownie Jan Kulas. Rywale walczyli, gryźli trawę, grali na pograniczu faulu, ale trzeba przyznać, że piłkarsko byliśmy lepsi. Szybko rozgrywaliśmy akcje, a dzięki kilku kontrom tych bramek mogło być jeszcze więcej. Jeżeli atakujemy, staramy się strzelić gola, to wcale nie musimy tego robić poprzez atak pozycyjny. Zagraliśmy tak, aby zagęścić środek pola i poczekać na przeciwnika, wymienić kilka podań w drugiej linii i zagrać na naszych szybkich skrzydłowych. Trzech zawodników wypadło za kartki, dlatego na ławce rezerwowych zasiadło tylko czterech piłkarzy. Jak wrócą Skiba, Stefanik i Chwała to znowu będę miał kłopot „bogactwa” i wszystko wróci na właściwe tory.

Źródło: tomasovia.tomaszow.info

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 7.8/10 (4 votes cast)
Trenerski dwugłos po spotkaniu z Tomasovią, 7.8 out of 10 based on 4 ratings

Tagi: , ,

Komentowanie wyłączone.

Subskrybcja RSS