Zaistniej w sieci. Kliknij i sprawdź!

Walkower dla Hetmana w meczu ze Stalą II

Autor: Nikodem Dyzma dnia czwartek, 30 Wrzesień 2010
Kategoria: Artykuł, sezon 2010/11, STAL II

Mimo iż na boisku Stal II ograła w Gołębiu Hetmana 2:3 to przy „zielonym stoliku” punkty przyznano gospodarzom gdyż w szeregach żółto-niebieskich zagrał piłkarz nieuprawniony do gry.

Michał Jackowski, bo o nim mowa, „zapomniał” na spotkanie do Gołębia dokumentów tożsamości. Trener i piłkarze Hetmana nie mogąc pogodzić się z już trzecią porażką ze Stalą w ciągu ostatniego roku sprawiedliwości szukali po meczu. I udało się…

W założeniu Hetmanowi chodziło głównie o sprawdzenie Stalowców z kadry pierwszego zepsołu, a szczególnie Michała Czarneckiego, który w Gołębiu rozegrał pełne 90 minut. Z „Legią” wszystko było ok bo snajper z Poniatowej nie rozegrał w pierwszej drużynie, dzień wcześniej, ani minuty.

Stare powiedzenie mówi, że ” i ślepej kurze ziarno się trafi”. Tak też było i tym razem. Gospodarze dopatrzyli się, że jeden z piłkarzy Stali nie posiada dokumentów tożsamości.

My wszyscy wiemy, że Michał Jackowski od samego początku od kiedy wskrzeszono Stal II broni barw tej drużyny. Jednak ludzie w Gołębiu nie muszą o tym wiedzieć i w takiej sytuacji prawo stoi po ich stronie.

Serwis Stalowcy.com w 100% popiera przestrzeganie przepisów i patrząc na całą sytuację z tej strony 3 punkty należą się Hetmanowi.

Lecz jednak…

zastanawiające jest, że od momentu kiedy Stal II rozegrała swój pierwszy mecz 4 lata temu dwa razy ktoś życzył sobie sprawdzić dokumenty piłkarzy po spotkaniu. Pierwszym razem było to Mazowsze Stężyca, a przed tygodniem Hetman Gołąb.

Zastanawiające jest, że nigdy nie są to drużyny z dolnej części tabeli. Zapewne mogły by to robić drużyny, które przegrały swój mecz bardzo wysoko. Zapewne, jeżeli nie w każdej, to w co drugiej czy trzeciej kolejce trafi się jakiś gapa który zapomni dokumentu tożsamości. Widać jednak, że większość drużyn rozgrywki A klasy traktuje jako zabawę, a są tacy którzy traktują je bardzo poważnie. Wszystko to nie zmienia jednak faktu, iż przepisy są przepisami i muszą być przestrzegane.

Serwis Stalowcy.com zapewnia, że sprawa walkowera „przywiezionego” z Gołębia będzie poruszana wielokrotnie. Radzimy więc piłkarzom Hetmana by na każde spotkanie z rezerwami poniatowskiej Stali szykowali mocną paczkę taryfy ulgowej bowiem nie będzie, a i z dokumentami na te spotkania z pewnością wszystko będzie ok.

Decyzja o przyznaniu walkowera zapadła w poprzednim tygodniu i Stali przysługuje odwołanie w ciągu 14 dni. Jednak z informacji jakie dotarły do nas najprawdopodobniej żadnego odwołania nie będzie wszak to tylko zabawa.

stalowcy.COM

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Komentowanie wyłączone.

Subskrybcja RSS